Na samym początku był 16. czerwca 1975 roku. A przynajmniej dla mnie, bowiem tego dnia urodziłem się. Stało się to we Wrocławiu w Szpitalu Wojskowym przy ul. Czerskiej (ob. Weigla). Od tego czasu żyłem sobie spokojnie i sielsko, aż po paru latach, pewnego dnia...

... poszedłem do szkoły. W wieku lat 6 spełniłem swój obywatelski obowiązek i zacząłem uczęszczać do Szkoły Podstawowej nr 47 przy ul. Januszowickiej, także we Wrocławiu. Spędziłem tam 9 lat (o nie, nie kiblowałem - to było 8 klas plus zerówka). Tak się składa, że w swoim czasie spisałem imiona i nazwiska wszystkich (lub prawie wszystkich) kolegów i koleżanek z mojej klasy i ta lista zachowała się do tej pory na moim komputerze. Jest ona dostępna tutaj.

Dnia 14. czerwca 1984 roku urodził się mój brat Maciek Jerzykowski (maciek@jerzykowski.com). Mniej więcej w tym samym czasie miało miejsce zdarzenie, które będąc pozornie mało znaczącym, ukierunkowało jednak moje zainteresowania w kierunku...

No właśnie. Mój kolega dostał w prezencie komputer ZX Spectrum +. Od tego momentu spędzaliśmy sporo czasu u niego cierpliwie czekając, aż następna gra wczyta się z taśmy magnetofonowej. Potem, po pewnym czasie zaaczęliśmy interesować się programowaniem (np. jak napisać kalkulator, jak wyświetlic obrazek 16 na 16 pikseli, och... to były problemy). Nieco później sam stałem się posiadaczem Atari 800 XL a później Amigi 500. Komputery jednak komputerami, a życie toczy się dalej...

Po ukończeniu podstawówki poszedłem do klasy o profilu informatycznym w XIV LO im. Polonii Belgijskiej we Wrocławiu. Tam spędziłem 4 lata na naukach tego i owego. Czas upłynął jak biczem strzelił i przyszła matura. No cóż, kazali ją zdać, to zdalem...

Po ukończeniu liceum, postanowiłem kontynuować naukę na Politechnice Wrocławskiej na jakimś kierunku informatycznym. Szczególnie upodobałem sobie wydział Informatyki i Zarządzania (IZ). Jednakże rzeczywistość (a dokładniej punktacja za świadectwo, szkołe itp.) sprawiła, że musiałem wybrać Informatykę na wydziale Elektroniki. Po roku nauki przeniosłem się wszakże na IZ. Na elektronice nie było źle, jednak jak dobrze wiadomo, lepsze jest wrogiem dobrego.

Na Politechnice upłynęło mi następne 5 lat. Fajnie było, szkoda, że się skończyło... W każdym razie, po ukończeniu studiów zatrudniłem się w firmie ProSoft jako programista. Po 4 miesiącach postanowiłem zmienić miejsce zatrudnienia i o tej pracuję w firmie System Services na takim samym stanowisku.

Teraz, jak to powinno być w porządnym życiorysie, napiszę coś o swoich zainteresowaniach. Na pierwszym miejscu są komputery i wszystko, co się z nimi wiąże (np gry komputerowe). Od gier komputerowych jest już blisko do gier sportowych. Tutaj wymienię koszykówkę. A skoro mowa o sporcie, to nie mogę nie wspomnieć o jeżdzeniu na rowerze (amatorsko i rozrywkowo, rozumie się). Swojego czasu grywałem też w bilard i trochę w golfa, lecz teraz z powodu braku chętnych graczy wśród znajomych nie zdarza mi się to często.

W golfa uczyłem się grać na zajęciach sportowych na Politechnice. W tamtym czasie też utworzyłem amatorski serwis WWW o golfie. Jeśli chcesz go obejrzeć, kliknij tutaj (strony od dawna nie aktualizowane)

To było by na tyle, jeśli chodzi o mój życiorys. Będę starał sie go w przyszłości uzupełniać o różne ciekawe rzeczy. Ale na razie to powinno wystarczyć. Bez odbioru.

Powrót ->

Ostatnia modyfikacja: 28 lipca 2003